czwartek, 14 kwietnia 2011

No i mam czwartek

Wstałąm dziś o 6.30 powoli sie ubrałam umyłam i zjadłam. Umówiłam się Z Sju i Bagg na przystanku za 20 i chciałam zdążyć. Więc się z wszystkim szybko uwinęłam. Stałam na przystanku 10 minut ( w cienkich rajstopkach) i myślałam że tyłek mi zaraz odpadnie. Ale wiernie czekałam na moje "przyjaciółeczki" i czekałam i czekałam i czekałam...... i po chwili widze je!! Poszłyśmy do podstawówki i chciałyśmy vyć we 3. Ale  że Aśki nie było bo się spóźniała to ja na pierwszej "lekcji" musiałam być z Afro ;/ a on:
ani rekwizytów nie miał
ani krtki z senariuszem
ani nie umiał textu i
wyszło na to że ja to całe przeczytałąm bez grania a nawet bez poruszenia się. i byłam strasznie zła bo tyle pracy w to włożyłam i dupa mi to wszystko zabrała <zla> Po 20 minutach Aśka przyszła i poszłam z nią na następną lekcję. I tam już było fajnie tyklo klasa była nie ten teges. Ale do przeżycia... uff..
Następne wróciłam z Aśką do domu po 15 minutach ona przyszla po mnie i razem powędrowałyśmy do papierniczego by kupić potrzebne przybory. Kupiłyśmy 2 kartki ( takie duże , 1 ja miałam) , klej z brokatem i duży blok techniczny z kolorowymi kartkami. wyszło 9 zł i tyle poszło. A ja jescze kupiłam sobie zmazik do pióra i sweet teczkę z Hello Kitty która spodobałą mi sie już tydzień temu.
Po papierniczym poszłyśmy do Aśki żeby zrobic cholerne plakaty na warsztaty. Ale po 15 minutach pracy stwierdziłyśmy że nie chce nam się tego robić i zaczełyśmy ogldać film pt " Obsesja" . Laska była nieźle popierdolona....  A potem dom. Byłam tak wymęczona wszystkim że 3 godziny przeleżałam na łużku oglądajc jakieś durne komedie. Zawinęta w kocu poszłam  później pisać w pamiętniku bo nie mogłam siąść.
Ej dokończę wam później bo Karolina zadzowniła i wbijamy do kolegów jej brata :D
Więc przypomnijcie mi o tym dziweczyny !!
Anka.!

1 komentarz: