czwartek, 10 marca 2011

Relaksik

Jest godzina 13:17 i powiem wam że dopiero wyszłam z łaienki! A byłam tam od 10:13 :)  Nie źle co?!
Zrobiłam sobie maseczkę, umyłam włosy i nałożyła na nie odżywkę :P i tak 3 godzniny spędziłam na robieniu... niczego. Choć przyznam że wyglądam super fajnie a ostatnio moje włosy nie układały się z FAJNIE . Make-up zmyłam bo  był takiki no... no ... hmm... " za bardzo" a sama mascara, błyszczyk i podkład wystarczają ::P Nawet nie mam kataru :P.
A i pazonkcie zrobiłam ( ale są jeszcze nie skończone )
Eski cały czas słuchałam i leciał nawet kawałek Honey ( polecam i pozdro dla innych honeys)
Nie wiem co jeszcze napisać. Hmm... piszę dla was, i myślę że właśnie wróciła moja mama z moim bratem :/
Ale i tak go kocham
Nie wiem czy jutro pójdę do  szkoły, mam nadzieję że nie, ale nuiddzę się w domu. O kupiłam sobie nowe pióro w Empiku ładne z PEACE
A teraz fotta moja:

1 komentarz: